Głodówka przed dietą


Głodówka to najefektywniejszy sposób na oczyszczenie i odmłodzenie naszego organizmu, a także na zrzucenie kilku zbędnych kilogramów. Ale najważniejsze to oczyszczanie.

Głodówkę powinno się stosować przed zaczęciem diety, aby oczyścić nasz organizm z toksyn. Dzięki temu mamy „czystą kartę” przed zastosowaniem diety.
Niestety rozpoczęcie głodówki jak zawsze jest łatwe gorzej z dalszym etapem. Bowiem najtrudniej jest w niej wytrwać te parę dni.

Osobiście tylko raz zastosowałam głodówkę i przez pierwsze 2 dni naprawdę było ciężko. Ale później po tych dwóch dniach następne dni minęły bardzo szybko.:) Ja akurat stosowałam głodówkę 5-ciodniowom (poniżej opiszę mniej więcej jak ona wyglądała).

No ale wróćmy do teorii. Praktycznie, głodówka powinna być przeprowadzana pod ścisłą kontrolą lekarza, gdyż może być niebezpieczna dla naszego organizmu. No ale wiadomo, że często większość nie stosuje się do tych zaleceń.:)

Podstawową rzeczą, którą trzeba wiedzieć to, że głodówka przeprowadzona nieumiejętnie lub trwająca zbyt długo może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia głodującego. Dlatego wolno stosować ją jedynie przez kilka dni. Jeśli ktoś z Was chciałby się dowiedzieć więcej na temat jak działa głodówka to polecam taką stronę.

Podczas głodówki nasz organizm regeneruje się, pracuje na najwyższych obrotach, wzrasta liczba białych krwinek przez co poprawia się odporność na infekcje. Czasami mogą wystąpić bóle głowy czy nudności, które są spowodowane oczyszczaniem narządów wewnętrznych.

Dokładnie nie pamiętam, ale głodówka, którą ja stosowałam mniej więcej wyglądała tak:

Kilka dni (np. 2) przed głodówką, należy zacząć się już do niej przygotowywać. Jeść łatwo strawne produkty, nie podjadać wieczorami i nie przejadać się.

Gdy już nadejdzie ten dzień, czyli pierwszy dzień głodówki.
Pamiętamy o tym, że trzeba pić dużo płynów i w bardzo małych odstępach czasu. Dużo wody niegazowanej, dodatkowo herbatki ziołowe (dobra jest zielona) i jeszcze soki warzywne lub owocowe. Ja akurat piłam owocowe, bo za warzywnymi nie przepadam. Gdy poczuje się straszny już głód, to należy ssać cząstki cytryny. Mnie przynajmniej pomagało. Ten i drugi dzień jest najgorszy, bo organizm nasz dostaje pewnego rodzaju szoku, no bo nie dostarczany zostaje mu pokarm.

Dzień drugi.
Tego dnia stosujemy się do tego co napisałam powyżej. I idziemy na 30 minutowy spacer.:)

Dzień trzeci.
Tego dnia stosujemy się do poprzednich dni, ale już czujemy się lepiej. Nie czujemy takiego łaknienia. I powinno się troszkę poćwiczyć.

Dzień czwarty.
Dziś na obiad gotujemy sobie zupkę warzywną. Np. marchewka, pietruszka, kapusta i groszek. I niewielką ilość tej zupki zjadamy. A reszta tak samo, no i spacer.

Dzień piąty ostatni.
Stosujemy się do dnia czwartego. I ćwiczymy. No i to na tyle.

W gazecie, z której ta głodówka pochodziła było napisane, że żeby dokładnie oczyścić swój organizm należy stosować lewatywę (można ją kupić w aptece), ale ja nie odważyłam się niestety na głodówkę aż do tego stopnia.

Po takiej głodówce, najlepiej od razu rozpocząć dietę niskokaloryczną, np. dietę 1000 kcal (o której w najbliższym czasie opowiem).

I tu jeszcze uwaga!
Nie wolno stosować głodówki jeżeli jesteś w ciąży, karmisz, przechodzisz rekonwalescencję, masz gruźlicę, wrzody żołądka albo jesteś nastolatką.

Zobacz również:

Tags from the story
, ,
Written By
More from Magdalena

DIETA ZIMOWA

(autor: http://www.flickr.com/photos/nyclovesnyc/3234911655/) W końcu wracam.. Zima już na dobre wgryzła się w...
Read More

4 komentarze

  • Za kazdym razem jak zaczynam diete to stosuje pół głodówki-poprostu pije 3 razy dziennie serwatke-bardzo polecam-dzieki temu oczyszczamy sie nie obnizajac spoczynkowej przemiany materii

  • Podczas głodówki organizm z braku podaży zużywa energię zmagazynowaną w komórkach tłuszczowych. Niestety ma to negatywne konsekwencje. Wydzielają się wtedy do organizmu ciała ketonowe, bardzo szkodliwe (wydzielone w większych ilościach mogą spowodować śpiączkę, tak się dzieje u cukrzyków u których organizm też zaczyna spalać tłuszcze zamiast węglowodanów). Wydzielające się ketony powodują złe samopoczucie. Innym objawem kwasicy ketonowej jest nieprzyjemny zapach acetonu z ust. Można też sobie zrobić test na obecność szkodliwych ketonów w moczu. Testy dostępne są w aptece (należy po prostu nasikać na pasek). Nie polecam głodówek 🙁

  • Dziękuję za komentarze.
    Ja stosując głodówkę po trzecim dniu już czułam się bardzo dobrze i miałam dużo siły i energii do działania. Ale co najważniejsze, aby przystąpić do głodówki trzeba być zdrowym.. Każde odstępstwo od tego może spowodować właśnie takie problemy.

  • Excellent post. I was checking continuously this weblog and I
    am impressed! Very useful information particularly the ultimate
    section 🙂 I care for such info a lot. I was seeking this particular information for a very long time.
    Thank you and good luck.

    Have a look at my web blog – gryprzegladarkowe2014.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.