Smukła sylwetka cz.1

Rozpoczynam, nowy rodzaj postów z serii „wyczytane w gazecie”, które co jakiś czas będą się pojawiać na tym blogu.

Więc, parę dni temu jakoś mnie natchnęło i kupiłam sobie pewną gazetę, choć ostatnio bardzo rzadko mi się to zdarzało. Nie wiem, czy można tak po prostu napisać jaką gazetę, no ale, kupiłam wydanie specjalne urody: body&fitness.

W gazecie tej natknęłam się na 3-miesięczny plan treningowy. Wydaje mi się, że jest to bardzo ciekawy pomysł i od wtorku zaczynam już ćwiczyć. Dziś opiszę tylko podstawy treningu, natomiast w następnym poście już cały rozpisany trening na pierwszy miesiąc.
Trening ten ułożył pewien trener osobisty. Jest on urozmaicany o różnego typu ćwiczenia, gdyż nasze ciało nie lubi monotonii i nudy i dlatego trzeba urozmaicać je różnymi ćwiczeniami. W gazecie tej jest napisane, że można schudnąć pół kilograma tygodniowo ćwicząc systematycznie i stosując racjonalną dietę. I również, żeby mierzyć swoje obwody w talii, biodrach i udach.
Poniżej przedstawię podstawowe elementy treningu, które będą przydatne podczas późniejszej praktyki.

ROZGRZEWKA
To 5-10 minut truchtu, szybkiego marszu lub treningu na maszynie eliptycznej. Dzięki takiej rozgrzewce uelastyczniamy i przygotowujemy nasze mięśnie do wysiłku. Warto też rozgrzać wszystkie stawy.

TRENING SIŁOWY
Zaczynamy od razu po rozgrzewce. Ćwiczenia siłowe rozwijają tkankę mięśniową i dzięki temu ujędrniają ciało.Trening siłowy wyzwala również większą ilość hormonów, w tym hormonu młodości hamującego oznaki starzenia i redukującego tkankę tłuszczową. Więc chyba jest wart wysiłku.:)
Optymalny ciężar sztangielek trzeba dobrać samemu. Należy wybrać takie sztangielki, z którymi bez problemu będzie można rozpocząć serię np. po 15 powtórzeń, ale będzie trzeba zrobić spory wysiłek, żeby ją zakończyć. (ja mam np. 2kg na początek)

TRENING KARDIO
Trening aerobowy
Trening ten pomaga spalić tkankę tłuszczową, ale aby tak się stało powinien trwać minimum 30 minut. Powinno przeprowadzać się go na czczo, gdyż wtedy poziom glikogenu (źródła energii dla mięśni) jest najniższy. Można też trenować wieczorem, rezygnując już po południo z jedzenia węglowodanów, by obniżyć poziom glikogenu.

Trening anaerobowy (interwałowy)
Trening anaerobowy jest to przeplatanie wysiłku o dużej intensywności wykorzystującego ok.90% naszych możliwości, np. szybki bieg, na przemian z wysiłkiem na poziomie 60% naszych możliwości, czyli np. marszem. Według badań taki trening pomaga spalić nawet trzy razy więcej tłuszczu niż ćwiczenia aerobowe, w czasie krótszym o połowę i przy znacznie mniejszym wysiłku, dzięki występującemu po treningu przyspieszonemu spalaniu tkanki tłuszczowej. Dlatego zalecane jest przynajmniej 40 minut po treningu nic nie jeść.

ROZCIĄGANIE (stretching)
Warto po treningu się jeszcze porozciągać, gdyż ćwiczenia rozciągające zapobiegają przede wszystkim zakwasom. Musimy jednak pamiętać, że rozciąganie nie może boleć. Gdyż poprzez ból, wiemy gdzie kończy się granica możliwości naszych mięśni, a przekroczenie tej granicy grozi ich naderwaniem. Więc chyba nie ma sensu rozciągać się niezważając na ból!:)
Rada: gdy zaczniemy czuć dyskomfort, zatrzymajmy ruch na 30 sekund i wróćmy do pozycji wyjściowej. Każde ćwiczenie należy powtarzać trzy lub cztery razy.

To tyle na dziś. W następnym poście już przejdziemy do konkretów.:D

Zobacz również:

Tags from the story
,
Written By
More from Magdalena

Otwarcie

Witam i ogłaszam otwarcie bloga, który będzie o dietach, odchudzaniu, urodzie, sporcie...
Read More

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.