Produkty typu light. Czy naprawdę są takie light?

(autor:http://www.flickr.com/photos/lait_de_coco/2706154434/)

Chcąc zachować zgrabna sylwetkę często rezygnujemy z ulubionych przysmaków, ponieważ są one zbyt kaloryczne. Na naszym rynku już od dawna oferowane są produkty w wersji light, czyli o niskiej zawartości kalorii.

Co oznacza naprawdę, że produkt jest light?

A więc, aby żywność mogła być zaklasyfikowana do lekkiej musi mieć przynajmniej 30% kalorii mniej w porównaniu z tradycyjną.

W produktach light tłuszcz i cukier zastępowane są substancjami, które mają mniej kalorii.

Niestety produktów light nie możemy jeść do woli i czuć się rozgrzeszonymi z obżarstwa. Prawda jest jednak taka, że mają one tyle samo kalorii co ich tradycyjne odpowiedniki. Spowodowane jest to tym, że czasami produkt smakuje inaczej, niż oczekiwałby klient, poddaje się go więc modyfikacji. I tak np. w czekoladzie po zastąpieniu cukru słodzikiem dodaje się więcej tłuszczu – i bilans kalorii wychodzi na zero.

Produkt taki polecany jest nie tyle dla osób odchudzających się, co dla osób chorych na cukrzycę, które mogą po niego sięgać bez obaw.

Żeby nie zawieść się na produktach light należy przestrzegać kilku zasad:

1. Czytajmy informacje na opakowaniach. Można wtedy w łatwy sposób porównać liczbę kalorii margaryny czy ciastek light od ich tradycyjnych odpowiedników.

2. Pamiętajmy, że wiele produktów nie ma na opakowaniu oznaczenia light, a są mniej kaloryczne, np. mleko 0%, czy dżemy niskosłodzone.

3. Pamiętajmy, że napis light na opakowaniu nie zobowiązuje nas do tego aby jeść dwa razy więcej danego produktu.

4. Produkty light maja pomóc schudnąć, ale nie zastąpią zbilansowanej diety, dobrych nawyków żywieniowych i codziennej procji ruchu.

Jeżeli chcesz to napisz w komentarzach czy podobał ci się wpis.:) Dzięki

Written By
More from Magdalena

Dieta zimowa – jadłospis

(autor: http://www.flickr.com/photos/davidambridge/5228295583/in/set-72157606082074708/) Dziś wreszcie oczekiwany przykładowy jadłospis dla diety zimowej. I oczywiście...
Read More

1 Comment

  • Problemem wielu osób jest to, że (moim zdaniem błędnie) skupiają się tylko na liczeniu kalorii. Nie interesuje ich czy w składzie danego produktu znajdują się (szkodliwe, powodujące tycie i podejrzane o wywoływanie raka) konserwanty – czyli tzw, E dodatki, cukier, słodzik, barwniki itp.

    Środki chemiczne dodawane do żywności są przyczyną wielu chorów. Dlatego powinniśmy się ich wystrzegać lub ograniczyć ich spożycie. Poza tym nikt nie osiągnie pełni zdrowia jeśli nie będzie przestrzegał podstawowych dietetycznych zasad takich jak łączenie produktów i nie zapijanie do jedzenia. Więcej na ten temat pisze na swoim blogu:

    http://www.biegpozdrowie.blogspot.com/

    Podsumowując powiem tylko, że produkty light często najwięcej chemii niż zwykłe produkty. Osobiście zachęcam do kupowania jedzenia w sklepach z żywnością ekologiczną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.